11 listopada 2013

To już druga stylizacja na moim blogu z wykorzystaniem tej koszuli w kratę, ale tym razem zamiast futerka mam dla Was propozycję z kożuszkiem. Jak dla mnie takie narzutki są genialne. Można wykorzystywać je na wiele sposobów. W przypadku takiej pogody jaka jest teraz, nałożenie jej na kurtkę, płaszczyk czy ramoneskę sprawdzi się w 100 %
Jeśli chodzi o dodatki do stylizacji to dzisiaj postawiłam na camel. Wszelkie odcienie ciepłego beżu, karmelowego czy camelu są na topie już od długiego czasu i tak jak kiedyś nie lubiłam go łączyć z czarnym tak teraz nawet mi się to podoba, dlatego pojawiły się tutaj legginsy, z bardzo dobrego, grubego materiału, praktycznie wyglądające jak spodnie :)
A wracając do narzutek - mamy wiele możliwości, ja mam jeszcze w planach zestawić ją z białą pikowaną sukienką i czarno złotymi dodatkami - co sądzicie ? 

A w ramach przypomnień!

Mamy dla was rabat w wysokości 15% na dowolny zakup ze strony DANIEL WELLINGTON wystarczy, że przy zakupie wykorzystacie kod "JULIANESSA"
a także razem z firmą ILLUMINATE zapraszamy wzięcia udziały w konkursie organizowanym na Facebooku:


Koszula - H&M
Narzutka, legginsy, bransoletka - COCOMODA
Torebka, buty - STYLOWEBUTY
Zegarek - DANIEL WELLINGTON
Włosy - DOCZEPIANE.PL

A teraz zapraszam do oglądania zdjęć :)

8 listopada 2013

Cześć! Dzisiaj przygotowaliśmy dla Was post z zupełnie innej beczki! Dostawałam od Was wiele komentarzy na temat moich włosów, dużo pytań odnośnie pielęgnacji itd. Spięłam się i przygotowałam parę zdjęć i krótki film instruktażowy :)
Jeśli obserwujecie bloga to na pewno znacie jeden fakt o mnie, a jeśli nie to go przypomnę :
Jestem przeogromnym kombinatorem jeśli chodzi o zmiany fryzur. Moje włosy przeszły wiele i w pewnym momencie miałam tragedie na głowie. Jakoś udało mi się je podratować, ale jednocześnie nie obyło się bez farbowania i doczepiania włosów. Używałam wielu kosmetyków polecanych na różnych blogach - ziołowe, bez silikonów itd., ale te raczej jeszcze bardziej przesuszyły moje włosy, a one potrzebowały ekstremalnego nawilżenia no i przede wszystkim dobrego salonu fryzjerskiego. Udało mi się znaleźć bardzo dobry Instytut Urody w Poznaniu. Wybrałam się do GALERII DA VINCI i to był najlepsze miejsce do jakiego mogłam trafić. Zaczęliśmy od farbowania porządna farbą - keratynowa koloryzacja bez amoniaku firmy GKhair. Jest to olejkowa farba stworzona na bazie olejku arganowego i nasion Jojoba oraz wzbogacona o Juvexin, który regeneruję włosy od zewnątrz. To działa! Od jednego farbowania do drugiego ( teraz były to 3 miesiące ) włosy były nadal delikatne w dotyku oraz miały intensywny połysk. Cały ten efekt podtrzymywałam za pomocą kosmetyków, które zostały dobrze dobrane do moich włosów (Loreal Kerastase Reflection)
A teraz mam możliwość przetestowania nowej linii kosmetyków Kevin Murphy Born Again. Więcej o tych kosmetykach możecie poczytać pod kolejnym zdjęciem. Ciekawym plusem maseczki z tej linii jest to, że wcieramy ją w skórę głowy, nie obciążając przy tym reszty włosów. A przecież chcąc zregenerować włosy nie możemy zapominać o skalpie! Jestem dobrej myśli, na pewno super się sprawdzą. Poniżej wklejam parę zdjęć ze stylizacji włosów.
INSTYTUT URODY GALERIA DA VINCI
Na początku chciałabym zaznaczyć kim jest KEVIN MURPHY
Kevin Murphy jest jednym z najbardziej cenionych i rozchwytywanych stylistów na świecie. Według magazynu “Vogue”to właśnie on stworzył kultowy styl “beach hair”.
Kilka słów o preparatach, które ja mam ;)
Szampon nawilżający
Odżywczy szampon nawilżający do włosów bardzo zniszczonych i chemicznie odwodnionych.
Zawiera hydrolizowane białko sojowe i białko pszenicy, które odżywiają i nawilżają włosy, oraz kwasy owocowe. AHA usuwające martwy naskórek. Witamina B5 dodatkowo odżywia i nadaje blask, a melanina działa jak naturalny pigment pomagający zapobiegać wypłukiwaniu koloru.
BORN.AGAIN.WASH to połączenie najnowszej technologii i aromaterapii, mieszanka mikrocząsteczek -aminokwasów, protein i lipidów z naturalnymi olejkami eterycznymi. Olejki eteryczne to złożone mikrostruktury, które przenikają przez ściany komórek naskórka do głębszych warstw skóry. Dostarczają one niezbędnych kwasów tłuszczowych i antyoksydantów silnie odbudowujących włosy. Rzeczywista wielkość tych cząsteczek to jeden nanometr, co sprawia, że są niemalże niewyczuwalne.
Mikrocząsteczki szybko wnikają głęboko w strukturę uszkodzonych włosów, dając natychmiastowe efekty.
Właściwości korzystne:
Bez siarczanów, Silnie nawilża, Chroni kolor, Bez parabenów, Regeneruje zniszczone włosy,
 pH 6.0 - 6.5
Silna kuracja dla włosów i skóry głowy
BORN.AGAIN jest głównym produktem linii KEVIN.MURPHY. Jest unikalny, ponieważ zawiera
składniki o tak małej strukturze molekularnej, że przenikają do wnętrza włosa natychmiast
po nałożeniu. Olejki eteryczne to podstawowe składniki produktów KEVIN.MURPHY.
Są wrażliwe na ciepło i światło. Wystawione na działanie promieni słonecznych nabierają
swych niezwykłych właściwości energizujących, nawilżających i regenerujących. Zawarte
w nich antyoksydanty zapobiegają zniszczeniu włosów i przywracają równowagę włosom
i skórze głowy. Antyoksydanty przeciwdziałają powstawaniu wolnych rodników, spowalniając
proces utleniania i sprawiając, że BORN.AGAIN jest doskonałym produktem do użycia
po koloryzacji. Aminokwasy odbudowują strukturę włosów i działają na zasadzie małych
haków do których przyczepiają się witaminy i wilgoć.
Właściowści korzystne 
Bez parabenów, Przeciwdziała wypadaniu włosów, Zapobiega zniszczeniu włosów, Utrwala kolor, Wygładza i nadaje połysk, Bogaty w składniki naturalne, Regeneruje włosy i skórę głowy już na poziomie komórkowym, pH 4.5 - 6.0
A teraz przyszedł czas na pokazanie Wam jak oszukuję wszystkich dookoła :D
Dużo z Was chciało dowiedzieć się jak doczepiam włosy metodą clip in.
Włoski posiadam ze sklepu DOCZEPIANE.PL 
Posiadam te, które mają 140 gram i 45 cm (8 klipsów)
Podzieliłam sobie je na dwa zestawy. Z jednych zrobiłam ombre, które miałam jeszcze parę dni temu, a resztę zostawiłam w brązie. I dobrze, bo wiedziałam, że prędzej czy później pozbędę się rozjaśnionych końcówek. Clipsy są bardzo dobrej jakości i z czystym sumieniem mogę polecić je osobom, które chciałyby w szybki i prosty sposób mieć długie włosy :)
Kolorek nieco różni się od moich naturalnych, bo teraz postanowiłam wrócić do bardzo ciemnych i dopiero będę je farbować :) Oczywiście doczepione włosy można farbować, rozjaśniać, prostować i kręcić. Jeśli będzie się odpowiednio o nie dbało to na pewno będą nam długo służyć :)

Prawdopodobnie już niedługo będziemy poszukiwać modelek chętnych na przejście metamorfozy związanej ze swoją fryzurą. Wszystko to będzie oczywiście za darmo w
Salon, do którego się wybierzecie korzysta z najwyższej jakości kosmetyków o których ja już się przekonałam i mogę gorąco polecić. 
Będziemy również pokazywać Wam jak zrobić fajną fryzurę na różne okazje, a wszystko to w formie filmików instruktażowych.  
Pamiętajcie o naszym konkursie :) Więcej informacji po wejściu w link poniżej

Mam nadzieję, że post Wam się podobał! Miłego dnia i do zobaczenia w kolejnym wpisie :)

5 listopada 2013

Dzisiaj kolejny post ;) 
Po małym szaleństwie związanym z poprzednim postem przyszła pora na coś bardziej eleganckiego. 
Tym razem postawiłam na klasyczne połączenie bieli i czerni z delikatnym kolorowym akcentem w postaci naszyjnika. Ubiór zaczęłam od dwukolorowych spodni w czarno-białe wzory. Następnie dobrałam sweter, marynarkę i przyszła pora na dodatki ;) 
Tym razem pomyślałam, żeby wykorzystać skórzaną kopertówkę, elegancki zegarek oraz delikatny, kolorowy naszyjnik. 
Następnie założyłam skórzane buty i set był gotowy ;)
Jak wam się podoba takie połączenie ;)?

Jeżeli zegarek wam się podoba to mamy dla was rabat w wysokości 15% na dowolny zakup ze strony DANIEL WELLINGTON wystarczy, że przy zakupie wykorzystacie kod "JULIANESSA"

a teraz zapraszam was do oglądania zdjęć i życzę miłego wieczoru ;) 

Buty - ZBYCH
Kopertówka - SUPER DODATKI
Marynarka - FASHION LAND
Spodnie - COCOMODA
Sweter - SH
Zegarek -  DANIEL WELLINGTON

3 listopada 2013

Staramy się robić różne stylizacje, na przemian - raz coś eleganckiego, raz sportowego. Czasem zaszalejemy, tak jak dzisiaj :) Mówiąc 'szaleństwo' mam na myśli oczywiście moje odczucie. Dla niektórych z Was nie będzie tu nic nadzwyczajnego i rozumiem to :) Dla mnie akurat kolorowa czapka, szorty do rajstop i plecak w sowy to nie codzienność. W tym wszystkim bardzo zaskoczyło nas miejsce, gdzie wykonywaliśmy zdjęcia. Nie spodziewaliśmy się takiego efektu :D Cytadela w ogóle jest przepełniona świetnymi widokami. W wielu naszych postach była ona w tle i na pewno jeszcze będzie :)

Czapka i plecak - GRANASHOP
Kurtka - TOPUBRANIA
Bluzka - SINSAY
Szorty - PRIMARK




1 listopada 2013


Cześć. Jak się macie w ten szczególny dzień? Pewnie każdy z Was po odwiedzeniu grobów swoich bliskich spędza czas z rodziną i wspomina tych, którzy odeszli. U nas było tak samo. W ten dzień nic nie przygotowywaliśmy na bloga, ale mamy dla Was post, do którego zdjęcia zrobiliśmy już jakiś czas temu. Postawiłam na stonowane kolorki. Klasyka nad klasykami - czerń i jeans :) A jako przełamujący dodatek szpilki nudziaki i filcowa torebka, dla której drugi raz straciłam głowę ( pierwszy raz dla Mateusza :D ) Coś jest w niej urzekającego, a materiał idealnie pasuje na jesień i zimę :)
Poza tym stałam się szczęśliwą posiadaczką zegarka od Daniela Wellingtona. Wybrałam taki, który będzie pasował mi do wszystkiego. Jeśli przypadł ona Wam do gustu to proponuje skorzystać ze zniżki 
-15% na dowolny produkt DANIEL WELLINGTON - wystarczy użyć kodu rabatowego "julianessa"
A teraz zapraszam do oglądania zdjęć :)



Narzutka - ALLEGRO
Koszula - PRIMARK
Spodnie - INTERNACIONALE
Torebka - BE-FASHION.ME






~Pamiętajmy o ludziach, którzy byli nam bliscy, którzy kształtowali nasza świadomość, którzy wychowali nas na mądrych, dorosłych ludzi. Przekazali nam swoja wiedzę, swoje doświadczenie. Ciężko pracowali, aby nam w życiu było lepiej. Tacy ludzie żyją nadal w naszych sercach, w naszej pamięci i dopóki my żyjemy, żyje tez w nas cząstka ich. Dlatego poświećmy im jutro część naszego wolnego czasu, przypomnijmy sobie jacy byli, co lubili, jak się śmiali, a jak płakali <3~
 
© 2013. Design Mateusz Maruniak - Julia Nessa
Follow my blog with Bloglovin