Wybaczcie tę parodniową przerwę, ale nie miałam jak przygotować dla Was postu. Z Anglii wróciłam w sobotę wieczorem, a w niedziele cały dzień byłam w szkole. Dzisiaj już mam wolne i z chłopakiem porobiliśmy parę zdjęć. Zdjęcia zrobione były w domu, ponieważ na dworze wychodziły bardzo szare i ponure i nie było widać kolorów jakie miałam na sobie.
Dzisiaj w końcu miały swój debiut buty-czarne czółenka. Dzięki wysokiej platformie czuję się w nich bardzo stabilnie, mimo tego, że nie chodzę często w wysokich butach. Sukienka jest nowością w mojej szafie. Spodobał mi się kolor 'zielony' i białe tak jakby wcięcie w tali :) Poza tym bardzo fajnie leży, jest elastyczna, a takie najbardziej lubię :) Chciałam w końcu trochę kolor.ów wprowadzić i całość połączyłam z różową marynarką :)
Dzisiaj w końcu miały swój debiut buty-czarne czółenka. Dzięki wysokiej platformie czuję się w nich bardzo stabilnie, mimo tego, że nie chodzę często w wysokich butach. Sukienka jest nowością w mojej szafie. Spodobał mi się kolor 'zielony' i białe tak jakby wcięcie w tali :) Poza tym bardzo fajnie leży, jest elastyczna, a takie najbardziej lubię :) Chciałam w końcu trochę kolor.ów wprowadzić i całość połączyłam z różową marynarką :)
Marynarka - WGO
Sukienka - Primark
Buty - CzasNaButy
Jeśli chodzi o dodatki:











